05.jpgW sobotę, dwunastego dnia dwunastego miesiąca 2009 roku, kilku śmiałków odpowiedziało na wezwanie Krzysia i stawiło się na zbiórce. Tradycyjne miejsce, czyli krakowskie Błonia, tradycyjna godzina, czyli 10, ale trasa troszkę nietypowa, a skoro nietypowo, to można się domyślać, że prowadził Przemek, oprócz niego był oczywiście Krzyś, który przecież  wszystkich zwołał oraz Tomek K. Trzech dzielnych cyklistów ruszyło w długą trasę, a co widzieli i przeżyli relacja słowna Przemka Wam opowie .
Możecie też obejrzeć zdjęcia z wycieczki.
Dla tych, którzy lubią wiedizeć wszystko jest też mapa z trasą, którą pokonali nasi dzielni cykliści!